Polski
pomyslowi
2017-12-28 22:34:59
Opisz Martyrologie Narodu Polskiego w Dziadach części III.Jak najbardziej szczegółowo proszę :)
Odpowiedź
dusskarmel
2017-12-29 04:01:25

Adam Mickiewicz w „Dziadach cz. III“ szczególnie w „Scenie więziennej“ ukazał  męczeństwo młodych Polaków ich prześladowania, więzienie, bicie i wywożenie na Sybir. Sprawcą wszelkiego zła jest  senator Nowosilcow, namiestnik cara , który, aby przypodobać się carowi prześladuje litewską młodzież, doszukując się we wszystkim spisków.  Za cel postawił sobie zniszczenie Polaków, kierując  atak na dzieci i młodzież, aby w zarodku zdusić nadzieję w przyszłych pokoleniach.  W swoim dążeniu do bogactwa i zaszczytów oraz w dbałości o przypodobanie się carowi posuwa się on do nieludzkich czynów.  Jeden z więźniów, Sobolewski opowiada jak był świadkiem wywózki na Sybir młodych ludzi, a nawet dzieci, zakutych w łańcuchy, których nie miały siły udźwignąć. Opisuje jednego z nich - Janczewskiego, który przez rok pobytu w więzieniu zmienił się tak bardzo, że trudno było go rozpoznać. Skuty w łańcuchy, wygłodzony i obolały  jednak nie tracił pogody ducha. Mimo, iż zdawał sobie sprawę, że żywy nie powróci do ojczyzny, nie tracił wiary i nadziei. Dowodem na to są jego słowa: „Jeszcze Polska nie zginęła”, głośno wykrzyczane w stronę otaczających go gapiów. Młodzi ludzie w więzieniach byli bici, torturowani i głodzeni. Nie mieli kontaktu z rodziną.  Okrucieństwo kar stosowanych przez Nowosilcowa oddają słowa Tomasza: „Tydzień nic nie jadłem, Potem jeść próbowałem, potem z sił opadłem; Potem jak po truciźnie czułem bole, kłucia, Potem kilka tygodni leżałem bez czucia. Nie wiem, ile i jakiem choroby przebywał, Bo nie było doktora, co by je nazywał.” Wstrząsająca jest również historia Cichowskiego, który był więziony, a rodzinie powiedziano, że się utopił w rzece. Tak traktowano go w więzieniu: „Że mu przez wiele nocy spać nie dozwolano, Że karmiono śledziami i pić nie dawano; Że pojono opijum, nasyłano strachy, Larwy; że łoskotano w podeszwy, pod pachy.” Jego żona przez przypadek dowiedziała się , że żyje i jest w więzieniu.  Wyszedł dopiero po kilku latach zupełnie zmieniony fizycznie i psychicznie. Milczał, nie poznawał znajomych, uważał na każde słowo, sądząc iż jest śledzony. Po jakimś czasie opowiedział dopiero, co przeżył, jak go męczono. Niczego mu nie udowodniono, w ogóle nie wiedział, co się mu zarzuca. Młody student Rollinson także był katowany, głodzony, pozbawiony kontaktu z rodziną. Odmawiał zeznań więc okrutnie go pobito, a wreszcie by zatuszować sprawę, wypchnięto przez okno celi pozorując samobójstwo.     Nowosilcow był oskarżycielem, sędzią i katem, przez jego politykę wielu Polaków zginęło lub zostało wywiezionych w głąb Rosji, na Sybir.

Dodaj swoją odpowiedź