Język niemiecki
98kołek98
2018-01-01 06:45:39
Bardzo prosiłbym o przetłumaczenie tekstów na załączonych zdjęciach z góry dziękuje.
Odpowiedź
dorota198526
2018-01-01 12:36:37

W końcu po wylądowaniu samolotu z duzym opóżnieniem uważyłem, że mj bagaż jest uszkodzony. Tego było mi za wiele. Byłem bardzo zmęczony, wyczerpany i oburzony. Wysiadłem ze swojego auta, ponieważ chciałem fotografować wspaniałe krajobrazy. Nagle usłyszałem sygnał alarmowy. Gdy wróciłem do auta, nie tylko moja torba ale też złodziej zniknęli. Z wściekłości krzyczałem. Cały rok czekaliśmy na ten wymarzony urlop i cieszyliśmy się z tego. Niestety rzeczywistość na miejscu okazała się całkiem inna niż opisana w katalogu. W kranach nie było wody. Plaża i kąpielisko pozostawiały zresztą wiele do życzenia. Hotel nie odpowiadał naszym oczekiwaniom. Byliśmy totalnie rozczarowani. Sonia zabukowała urlop w ubiegłym roku w pewnym biurze podróży. Jej i jej rodzinie powiedziano, że chodzi o bardzo dobry hotel. Gdy przybyli, nie mieli wody w kranach i szczególnie czysto też nie było. W zły nastrój wprowadzały brudne plaże i kąpieliska i oferta spędzenia wolnego czasu nie odpowidała informacjom z katalogu. Po powrocie natychmiast zareklamowali podróż. Przed dwoma laty na urlopie we Włoszech skradziono Karlowi z auta jego torbe. W środku znajdowało się 1000 €uro w gotówce, jego karty kredytowe, dowód osobisty, ważne dokumenty i telefon komórkowy. Zamiast wypoczywać, musiał zwrócić się do  niemieckiej ambasady, żeby pozałatwiać wszystkie formalności.  Musiał też natychmiast zastrzec swoją kartę kredytową. Bardzo to wszystko nieprzyjemne i denerwujące. Podczas lotu powrotnego z Pekinu przez/nad Moskwę Beniamin przybył do Wiednia z 24- godzinnym opóżnieniem. Powodem było, że maszyna z Moskwy do Pekinu  miała 2 godziny opóznienia. Tak więc lot powrotny przedłużył się i nie zdążył na połączenie w Moskiwe. Po spędzeniu tam nocy, trwało to wtedy z powodu opadów śniegu do wieczora, dopóki nie miał lotu do Wiednia. Gdy w końcu dotarł do Wiednia, stwierdził, że jego bagaż był uszkodzony. Taki pech!

Dodaj swoją odpowiedź