Polski
xpkuba
2018-01-02 05:11:49
kartkę z pamietnika dicka colina lub mery z tajemniczego ogrodu daje naj
Odpowiedź
kendzior17
2018-01-02 06:26:44

Czwartek, 17 sierpnia 188... Drogi Pamiętniku! Ale dziś było super. Zacznę od początku. Obudziłam się rano,  w bardzo złym humorze. Wszystko i wszyscy mi przeszkadzali. Obraziłam Marcie i aby uniknąć kary postanowiłam, gdzieś się ukryć, dopóki nie minie jej złość. -Co za nieznośnie dziecko. Poczekaj jak wróci jaśnie pan, wszystko mu opowiem. Skaranie boskie! Moja panno, ktoś musi zrobi z tobą porządek.----słychać było narzekania po całym domu. Nie mogąc już słuchać krzyków,wybiegłam z domu. Postanowiłam pójść poszukać jakichś jesiennych kwiatów, aby przeprosić Martusię. Nagle zainteresowała mnie stara brama, prawie cała zarośnięta jakimiś chwastami. A potem wszystko potoczyło się jak w bajce. Znalazłam stary dziwnie wyglądający klucz, którym długo próbowałam otworzyć furtkę. Wreszcie zamek zazgrzytał, przekręciłam klucz, pchnęłam bramkę i to, co zobaczyłam, było przerażające. Zobaczyłam ogród, a właściwie coś ,co kiedyś być może było ogrodem. Drzewa straszyły swym wyglądem, ułamane konary leżały na stertach liści, których stęchły zapach przyprawiał mnie mdłości. Nigdzie nie znalazłam śladów kwiatów. Ale na środku tego zapuszczonego miejsca odkryłam altankę i stojącą obok niej huśtawkę. Wszędzie tylko były szare drzewa i rdzawa ziemia pod stopami. Nie wiem, ile przebywałam w tym miejscu, ale chyba bardzo długo. Zafrasowana tym miejscem, zapomniałam zupełnie o Marcie i o moich rannych „występach”. Oprzytomniałam, gdy usłyszałam głosy służby, która udała się na poszukiwania. Zamknęłam furtkę i wróciłam do pałacu. Jutro muszę naradzić się z Dickiem. On mi na pewno pomoże i doprowadzimy ogród do porządku.  Przede mną dużo pracy. Myślę że pomogłem licze na naj. :-)

Dodaj swoją odpowiedź