Polski
pawel8
2017-06-23 20:27:29
Napisz opowiadanie o Pinokio. Przynajmniej ok. 1 strona A4
Odpowiedź
Konto usunięte
2017-06-23 21:25:46

(To bedzie opowiadanie jakby pisal je Pinokio) 20 sierpnia 2017 Cześć! Ja jestem Pinokio i dziś chcę Ci opowiedzieć o moim życiu. Usiądź wygodnie i przejdźmy do opowieści. Dawno temu wystrugał mnie mój tato - Dżepetto. Nie wiele pamiętam z mojego dzieciństwa. Byłem niezdarną kukiełką, która przynosiła wiele nieszczęść na mnie, mojego tatusia i innych osób z mojego otoczenia. Po wystruganiu tato uczył mnie wykonywać różne czynności, z początku ich nie rozumiałem, gdyż byłem kukłą z drewna, a nie człowiekiem.. Pewnej nocy przyszła do mnie wróżka i powiedziała, że zamieni mnie w chłopca. Więc tak się stało. Zostałem człowiekiem. Tatuś był bardzo zdziwiony. Poszłem do szkoły, uczyłem się chyba pilnie, choć tato uważał inaczej. Pewnego dnia wracając do domu natrafiłem na lisa i kota. Zaproponowali mi pewien układ. Mówili, że jak zasieję na Polu Cudów moje pieniądze to wyrośnie wielkie drzewo z większą ilością złotych monet. Poszłem z nimi na to Pole Cudów i zasiałem monety, bo chciałem uszczęśliwić Dżepetto.. lis i kot kazali mi wrócić do domu i na następny dzień wrócić i zebrać plony z drzew. Wróciłem do domu, ale nie mówiłem nic Tacie. Poszłem spać. Na nastepny dzien pobieglem z rana na pole ale nic nie bylo. Dopiero po czasie dowiedzialem sie ze lis i kot to zlodzieje ktorzy zabrali moje ostatnie pieniazki. Czulem sie okropnie. Postanowilem opowiedziec tatusiowi o zdrajcach. Tato juz mial mnie dosyc i chcial mnie oddac do innej rodziny, bo sprawialem mu wielki klopot w zyciu. Postanowilem wiec ze sam odejde. Kolejnej nocy ucieklem z domu i poszedlem przed siebie. Po kilku godzinach tułaczki Natknalem sie na powóz z jakimis dziecmi. Weszlem do srodka powozu i okazalo sie ze pojazd wraz z dziecmi jedzie do wesolego swiata. Namowiono mnie i pojechalem z nimi. W wesolym swiecie wszystko bylo cudowne. Slodycze, brak szkoly, brak doroslych.. Mogłem wszystko. Doslownie wszystko. Czulem sie wkoncu szczesliwy, choc brakowalo mi mojego tatusia. Poznalem wiele dzieci. Bylem w pokoju z moim kolegą. Bylo super, az do czasu kiedy obudzilismy sie w ciele osła.. Okazalo sie ze wesoly swiat tak naprawde nie jest wesoly. Wszystko to bylo klamstwo by zmienic nas w osły i sprzedac za duzo monet.. Sprzedano wszystkie dzieci-osły ale ja uciekłem.. Trudno bylo lecz mi sie udalo.. Wrozka ciagle mi powtarzala zebym nie robil nigdy nic glupiego i sluchal taty.. teraz to zrozumialem.. Po ucieczce chodzilem przez kilka godzin w strone domu.. choc nie wiedzialem tak naprawde gdzie on jest.. wkoncu trafilem na rynek. Spotkalem tam Dżepetto, ktory byl zasmucony i mnie szukał.. Podeszlem do niego i provowalem cos powiedziec, ale jedyne co moglem z siebie wydac to odglosy osła.. Wróżka, ktora dawala mi rady stala sie prawdziwa i wyjasnila Mojemu tacie kim jestem i co sie stalo. Zmienila mnie w chlopca i rozkazala sluchac Dżepetta do konca Zycia. Tak zakonczyla sie moja historia..

Dodaj swoją odpowiedź